Budowa stawu ogrodowego — zalety
Budowa stawu ogrodowego może mieć wiele zalet. Własny zbiornik wodny stwarza możliwość pływania i przyjemnego wypoczynku latem dla całej rodziny, daje szansę łowienia ryb lub hodowli ozdobnych okazów, staje się niewątpliwą dekoracją terenu i okazją do pielęgnowania roślin wodnych. Zbiornik wodny może osuszyć pozostałą część terenu, co czasem jest wskazane. Dodatkowo pełni funkcję retencyjną i gromadzi wodę, a to obecnie jest bardzo ważne — przy przedłużających się okresach suszy i gwałtownych opadach deszczu każdy, nawet niewielki staw, staje się cenny dla lokalnej przyrody. Wiele owadów, płazów, gadów i ptaków z pewnością ucieszy się ze źródła wody w pobliżu — może nawet swoją decyzją o stworzeniu stawu przyczynisz się do ochrony któregoś z rzadkich gatunków? Zanim jednak przystąpisz do działania, warto wiedzieć, od czego zacząć.
Projekt stawu — na co zwrócić uwagę?
Zanim rozpoczniesz pracę, zastanów się, jakie będzie przeznaczenie stawu. Czy zamierzasz hodować ryby (ozdobne lub rodzime gatunki), czy staw ma pełnić funkcję dekoracyjną, rekreacyjną czy retencyjną. Warto wiedzieć, że w naszym kraju powoli pojawiają się stawy kąpielowe jako ekologiczna alternatywa dla przydomowych basenów zewnętrznych. Warto pomyśleć o funkcji stawu, bo to ona podpowie nam, gdzie warto umiejscowić staw i jak duży zbiornik będzie nam potrzebny.
Umiejscowienie stawu zależy od naszych preferencji, ale warto wziąć pod uwagę także naturalne ukształtowanie terenu — staw łatwiej założyć w obniżeniach terenu, w pobliżu naturalnych cieków wodnych (np. strumień, rzeczka). Lepiej wybrać miejsce zacienione — zbyt duża ilość światła spowoduje rozrost glonów oraz znaczny ubytek wody (parowanie). Wybór miejsca warto skonsultować z geodetą. Tak przygotowani możemy udać się do urzędu gminy, aby załatwić niezbędne formalności.
W pierwszej kolejności musimy poprosić o miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego (mpzp). Jeśli nie został on uchwalony, konieczne może okazać się wystąpienie o zmianę mpzp. Jeśli planujesz wykopanie stawu mniejszego niż 1 ha i płytszego niż 3 m, nie potrzebujesz zgody na budowę. Konieczne jest jedynie zgłoszenie wodnoprawne, do którego należy dołączyć mapkę z planowanym umiejscowieniem stawu. Niekiedy wymagane są dodatkowe dokumenty (np. decyzja środowiskowa, dokumentacja hydrogeologiczna). Wszystkie informacje uzyskasz w urzędzie gminy.
Warto wiedzieć!
Dowiedz się, czy w czasie, w którym planujesz budowę oczka lub stawu ogrodowego, można uzyskać dotacje lub dofinansowania na ten cel. W latach 2020-2021 można było składać wnioski o dofinansowanie w ramach projektu Moja Woda.
Jeśli wizyta w urzędzie gminy przebiegła pomyślnie, pozostaje jeszcze decyzja o tym, co dać na dno stawu i czym obsadzić brzegi — a potem można zabierać się do pracy. Jeśli planujemy stworzenie dużego stawu, konieczne będzie wynajęcie koparki. Warto przemyśleć budowę dna oraz linii brzegowej — należy dopasować ją do materiałów, które planujemy zastosować, oraz od przeznaczenia stawu. Choć wiele osób pomija etap obsadzania brzegów roślinnością, warto to zrobić — nie tylko stworzymy piękny efekt, ale dodatkowo rośliny zapobiegną erozji brzegów oraz zadziałają jak filtr, który będzie oczyszczać wodę przy brzegach. Będą także stanowić kryjówkę dla ryb.
Co można dać na dno stawu?
Zabezpieczenie dna stawu zwykle jest konieczne, by zapobiec wsiąkaniu wody w podłoże. Możemy wykorzystać w tym celu różne materiały, w zależności od potrzeb, preferencji i możliwości finansowych.
Folia do oczka lub stawu
To najpopularniejsze rozwiązanie, które wyróżnia dobry stosunek ceny do jakości. Dzięki folii możemy dowolnie ukształtować staw oraz jego dno, mamy także możliwość uszczelnienia dna nawet w dużych zbiornikach niskim kosztem. Wadą jest fakt, że należy umiejętnie zamaskować brzegi folii, ponieważ zdecydowanie nie dodają uroku zbiornikowi wodnemu. Co więcej, w przypadku dużych stawów konieczne jest umiejętne połączenie pasów folii, by uniknąć przeciekania wody. Najpopularniejszym wyborem jest czarna folia PCV lub folia EPMD (membrana EPMD). Dla zbiorników poniżej 10.000 litrów przewidziana jest folia 0,5 mm, dla większych stawów — folie do oczek wodnych o grubości powyżej 1 mm.
Niecka do stawu
Jeśli planujesz założenie małego stawu lub oczka, możesz wybrać wyjątkowo wygodne rozwiązanie — niecki do stawów lub oczek wodnych. To gotowe formy na dno oczka wodnego wykonane z tworzywa, które wystarczy umieścić w gruncie (możliwe jest nawet umieszczenie ponad poziomem gruntu!). Należy zadbać, by były odpowiednio dopasowane (nie możemy zostawić wolnej przestrzeni między gruntem a niecką) oraz wypoziomowane, ponieważ w przeciwnym wypadku po nalaniu wody tworzywo może popękać. Równocześnie oszczędzamy sporo czasu, ponieważ nie musimy sami kształtować stawu oraz jego dna — wystarczy wybrać odpowiednią nieckę. Warto jednak pamiętać, że zwykle niecki są zbyt płytkie, by mogły w nich zimować ryby. To rozwiązanie jest droższe niż folia, ale znacznie szybsze i nie wymaga dużych umiejętności.
Inne rozwiązania na dno stawu
Oprócz tych dwóch metod można zastosować kilka innych. Małe oczka lub stawy są uszczelniane gliną, jednak jej transport i układanie są na tyle kosztowne, że właściciele większych stawów raczej nie decydują się na to rozwiązanie. Nowoczesnym sposobem zyskującym popularność są maty bentonitowe, które pęcznieją pod wpływem wody, stają się plastyczne i dzięki temu tworzą wyjątkowo trwałą, nieprzepuszczalną osłonę. Niekiedy stosuje się także laminat lub beton.